RSS
wtorek, 21 sierpnia 2012

Dzisiejsza „Wyborcza”, artykuł „Miliony utopione w pseudoszkoleniach dla bezrobotnych. 5 tys. zł za kurs”:

Weźmy np. Ostrów Mazowiecki.

Powinno być: Ostrów Mazowiecką. Błąd pojawił się w wydaniu papierowym. Kiedyś zdarzało się, że byk ginął w publikowanej później i „edytowalnej” wersji elektronicznej, ale tym razem to nie nastąpiło (mimo że autor pierwszego komentarza pod artykułem wytykał właśnie ten błąd).

sobota, 14 lipca 2012

Zasłyszane w sklepie:

Chciałabym oddać tę patelnię. Ona jest dedykowana do kuchenek indukcyjnych; moja [kuchenka] jej nie czyta.

O oddziaływaniu rzeczywistości elektronicznej na „pozatechnologiczne” obszary języka mówił wielokrotnie prof. Miodek, podając jako przykład nowe znaczenie słowa resetować.

czwartek, 12 lipca 2012

Dzisiejsza „Wyborcza”, artykuł „Wałbrzych wreszcie znów jest powiatem” (s. 5):

Bezrobocie jest największym problemem w mieście. Choć oficjalny wskaźnik nie przekracza 14 proc., to władze przyznają, że jest on zaniżony – wielu mieszkańców Wałbrzycha pracuje na czarno i jednocześnie pobiera zasiłki.

Wykorzystywanie fikcyjnego statusu bezrobotnego w celu otrzymywania świadczeń przy jednoczesnym świadczeniu pracy nierejerestrowanej prowadzi do sytuacji, w której wskaźnik bezrobocia jest zawyżony (osoby faktycznie zatrudnione są wykazywane jako pozostające bez pracy). Może więc w Wałbrzychu z bezrobociem wcale nie jest tak źle.

Zamieszanie bierze się stąd, że zazwyczaj wyższa wartość jakiegoś wskaźnika jest oceniana pozytywnie (tak jest z PKB na 1 mieszkańca, średnią długością życia, odsetkiem osób posiadających wyższe wykształcenie). Natomiast stopa bezrobocia jest wskaźnikiem „negatywnym”, tzn. im więcej go, tym gorzej. I pisząc na ten temat bez zastanowienia, wypuszcza się tego typu kwiatki.

sobota, 03 września 2011
Strona internetowa jednego z warszawskich kantorów:





Powinno być:
lew bułgarski (nie lewa bułgarska)
hrywna ukraińska (nie hrywnia ukraińska)
szekel izraelski (nie szekla izraelska)
juan chiński (nie yuan chiński)

Szczególne kłopoty sprawiają szekel, lew i - napisany tutaj poprawnie - lej, które, nie wiedzieć czemu, w tabelach kursów walut przybierają często formy żeńskie.
Tagi: waluty
20:54, tomqpl
Link Komentarze (2) »
środa, 24 sierpnia 2011
Pasażerowie korzystający z usług przewoźnika PolskiBus (nie mogę patrzeć na ten zapis; wielka litera w środku wyrazu wygląda przeokropnie!) nie powinni mieć powodów do narzekań, bo oferta tej firmy jest naprawdę konkurencyjna. Wystarczy spojrzeć na poniższy obrazek, który znajduje się na stronie głównej przewoźnika:



Wyrażenie nowoczesna flota sugeruje, że PolskiBus przewozi pasażerów drogą morską lub lotniczą.

Użycie słowa flota w tym kontekście to oczywiście kalka z angielskiego fleet, które oznacza zespół pojazdów, niezależnie od tego, czy poruszają się one na lądzie, w powietrzu czy w wodzie.

Fleet to flota tylko wówczas, gdy mowa jest o statkach morskich lub powietrznych. Natomiast w wypowiedziach dotyczących pojazdów kołowych (w tym autobusów) fleet tłumaczy się jako tabor, park samochodowy lub park pojazdów.

Tak więc PolskiBus może chwalić się tym, że ma nowoczesny tabor.
sobota, 18 czerwca 2011

Ile osób lubi „Gazetę Wyborczą”?

 

Niedużo. Sześćdziesiąt osiem i dwieście trzydzieści trzy tysiączne użytkownika Facebooka.

Czy krociowe zyski, jakie osiąga najpopularniejszy portal społecznościowy, nie wystarczają na dostosowanie interfejsu do zasad pisowni obowiązujących w różnych językach?

niedziela, 05 czerwca 2011
poniedziałek, 09 maja 2011

Definicja terminu „popęd płciowy” we współczesnym słowniku języka polskiego:

«naturalne dążenie do stosunku płciowego»

Objaśnienie tego samego hasła w słowniku sprzed prawie dwudziestu lat (Mały słownik języka polskiego, PWN, Warszawa 1993):

«naturalne dążenie do stosunku płciowego z osobnikiem płci odmiennej»

Ciekawe, prawda?

niedziela, 27 lutego 2011
Coraz częściej słychać przypadki niewłaściwego użycia przymiotnika pretensjonalny. Niektórzy uważają, że pretensjonalny to ‘ten, który ma pretensje, stale narzeka; malkontent’. Takie znaczenie słowa upodobał sobie personel szpitalny. Pacjenci, którzy ciągle się czegoś domagają, to dla pielęgniarek pacjenci pretensjonalni. Jak się okazuje, nie tylko dla pielęgniarek. Oto słowa pewnego lekarza: mogły się czasem pojawić jakieś skargi od pacjentów bardziej pretensjonalnych (Gazeta.pl).W takim przypadku można powiedzieć o postawie roszczeniowej czy malkontenctwie, ale w żadnym razie nie o pretensjonalności!

Bo pretensjonalny to ten, który ma pretensje do bycia lepszym i ważniejszym niż jest w rzeczywistości; sztuczny i zbyt wyszukany.
czwartek, 17 lutego 2011
Przetfurnia napisała wczoraj o błędzie logicznym na opakowaniu kaszy jęczmiennej firmy Melvit. Purysta nie będzie gorszy i wskaże inny błąd językowy, jakiego dopuścił się ten producent.



Na opakowaniu pęczaku kujawskiego firmy Melvit można znaleźć przepis na zapiekankę. Wykaz składników pozostawia wiele do życzenia - ich nazwy znajdują się w mianowniku, mimo że poprzedzone są wskazaniem ilości, co powinno pociągać za sobą użycie drugiego przypadku. Mamy więc koszmarki w rodzaju 150ml kremówka czy 3szt jaja. Czy autor przepisu nie wyczuł tej niezręczności?

Warto jeszcze wspomnieć, że pomiędzy liczbą a określeniem jednostki miary lub wagi powinien się znaleźć odstęp. Często się o tym ostatnio zapomina.
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 9