|
sobota, 03 września 2011
Strona internetowa jednego z warszawskich kantorów: ![]() ![]() Powinno być: lew bułgarski (nie lewa bułgarska) hrywna ukraińska (nie hrywnia ukraińska)
szekel izraelski (nie szekla izraelska) juan chiński (nie yuan chiński) Szczególne kłopoty sprawiają szekel, lew i - napisany tutaj poprawnie - lej, które, nie wiedzieć czemu, w tabelach kursów walut przybierają często formy żeńskie.
środa, 24 sierpnia 2011
Pasażerowie korzystający z usług przewoźnika PolskiBus (nie mogę patrzeć na ten zapis; wielka litera w środku wyrazu wygląda przeokropnie!) nie powinni mieć powodów do narzekań, bo oferta tej firmy jest naprawdę konkurencyjna. Wystarczy spojrzeć na poniższy obrazek, który znajduje się na stronie głównej przewoźnika: ![]() Wyrażenie nowoczesna flota sugeruje, że PolskiBus przewozi pasażerów drogą morską lub lotniczą. Użycie słowa flota w tym kontekście to oczywiście kalka z angielskiego fleet, które oznacza zespół pojazdów, niezależnie od tego, czy poruszają się one na lądzie, w powietrzu czy w wodzie. Fleet to flota tylko wówczas, gdy mowa jest o statkach morskich lub powietrznych. Natomiast w wypowiedziach dotyczących pojazdów kołowych (w tym autobusów) fleet tłumaczy się jako tabor, park samochodowy lub park pojazdów. Tak więc PolskiBus może chwalić się tym, że ma nowoczesny tabor.
sobota, 18 czerwca 2011
Ile osób lubi „Gazetę Wyborczą”? Niedużo. Sześćdziesiąt osiem i dwieście trzydzieści trzy tysiączne użytkownika Facebooka. Czy krociowe zyski, jakie osiąga najpopularniejszy portal społecznościowy, nie wystarczają na dostosowanie interfejsu do zasad pisowni obowiązujących w różnych językach?
niedziela, 05 czerwca 2011
poniedziałek, 09 maja 2011
Definicja terminu „popęd płciowy” we współczesnym słowniku języka polskiego: «naturalne dążenie do stosunku płciowego» Objaśnienie tego samego hasła w słowniku sprzed prawie dwudziestu lat (Mały słownik języka polskiego, PWN, Warszawa 1993): «naturalne dążenie do stosunku płciowego z osobnikiem płci odmiennej» Ciekawe, prawda?
niedziela, 27 lutego 2011
Coraz częściej słychać przypadki niewłaściwego użycia przymiotnika pretensjonalny. Niektórzy uważają, że pretensjonalny to ‘ten, który ma pretensje, stale narzeka; malkontent’. Takie znaczenie słowa upodobał sobie personel szpitalny. Pacjenci, którzy ciągle się czegoś domagają, to dla pielęgniarek pacjenci pretensjonalni. Jak się okazuje, nie tylko dla pielęgniarek. Oto słowa pewnego lekarza: mogły się czasem pojawić jakieś skargi od pacjentów bardziej pretensjonalnych (Gazeta.pl).W takim przypadku można powiedzieć o postawie roszczeniowej czy malkontenctwie, ale w żadnym razie nie o pretensjonalności! Bo pretensjonalny to ten, który ma pretensje do bycia lepszym i ważniejszym niż jest w rzeczywistości; sztuczny i zbyt wyszukany.
czwartek, 17 lutego 2011
Przetfurnia napisała wczoraj o błędzie logicznym na opakowaniu kaszy jęczmiennej firmy Melvit. Purysta nie będzie gorszy i wskaże inny błąd językowy, jakiego dopuścił się ten producent. ![]() Na opakowaniu pęczaku kujawskiego firmy Melvit można znaleźć przepis na zapiekankę. Wykaz składników pozostawia wiele do życzenia - ich nazwy znajdują się w mianowniku, mimo że poprzedzone są wskazaniem ilości, co powinno pociągać za sobą użycie drugiego przypadku. Mamy więc koszmarki w rodzaju 150ml kremówka czy 3szt jaja. Czy autor przepisu nie wyczuł tej niezręczności? Warto jeszcze wspomnieć, że pomiędzy liczbą a określeniem jednostki miary lub wagi powinien się znaleźć odstęp. Często się o tym ostatnio zapomina.
poniedziałek, 07 lutego 2011
Kilkakrotnie spotkałem się z pytaniami i wątpliwościami dotyczącymi podstawowego składnika, z jakiego wytwarza się musztardę. Użytkownikom języka polskiego nie zawsze łatwo przychodzi skojarzenie gotowego produktu z gorczycą. Przedstawiciele innych narodowości nie mają z tym problemu. W wielu językach funkcjonuje jedno słowo na określenie i musztardy, i gorczycy – po angielsku mustard, po francusku la moutarde, po czesku hořčice... Anglicy,
Francuzi i Czesi z łatwością mogą więc wskazać roślinę, z której produkuje
się musztardę – dzieje się to niejako automatycznie. Polakom jest nieco trudniej. Czy zakres znaczeniowy słów może wpływać na poziom wiedzy z zakresu botaniki?
poniedziałek, 17 stycznia 2011
![]()
Stolica wykorzystuje slogan „Zakochaj się w Warszawie”. Należy go rozumieć dwojako – miasto może być zarówno obiektem miłości, jak i scenerią romansów i czułości. Problem pojawia się przy tłumaczeniu hasła na język angielski. W materiałach promocyjnych używa się frazy „Fall in love with Warsaw”. Z dwóch sensów, z którymi mieliśmy do czynienia w polskiej wersji hasła, ostał się jeden. „Fall in love with Warsaw” to próba wzbudzenia namiętności do Warszawy, wezwanie do zadurzenia się w stolicy. Zniknęło jedno znaczenie – wskazujące na Warszawę jako miejsce, gdzie można zostać trafionym strzałą Amora.
piątek, 19 listopada 2010
Przetfurnia zwróciła ostatnio uwagę na niezręczności językowe, jakie można napotkać w polskiej wersji najpopularniejszego portalu społecznościowego. Jest wiele innych dowodów, pokazujących, że Facebook jest na bakier z językiem polskim. Oto jeden z nich: ![]() Co więcej, polityka prywatności portalu wciąż nie jest dostępna w polskiej wersji językowej. A przecież warto wiedzieć, co nas czeka, jeśli postanowimy dostosować swoje doświadczenie w tym dodatku społecznym. |
Archiwum
Zakładki:
--
Blogi
Słowniki
Tagi
|